Walonki nie dla mas – Warszawa Powiśle otwiera butik
Walonki kojarzą nam się z Syberią. Z PRL-em. Z kolejkami. Z latami 80-tymi, kiedy to te buty były niedoścignionym marzeniem! Ze swojskością. Wreszcie kojarzą się z czasami dzieciństwa, kiedy to mamy pilnowały, by w zimę nie zmarzły nam stopy.
Były niegdyś nieodłącznym atrybutem polskich ulic, jednak obecnie zostały prawie całkiem zapomniane.
Rolę naszych mam troszczących się o ciepłe nóżki przejmuje Warszawa Powiśle, która po niewielkim remoncie otwiera się na nowych gości i klientów. Podobno w ofercie nowopowstającego mini butiku znajdziemy syberyjskie walonki, jak pisze Powiśle: ‘tak ciepłe, że same niedźwiedzie polarne je noszą’. Nie tylko o komfort noszenia chodzi. Buty są zdobione ludowymi wzorami charakterystycznymi dla zimnej Syberii. Zadbano więc, by nie tylko dobrze się nosiły, ale przede wszystkim – wyglądały. Wartość dodana – przyjemne oczekiwanie na wiosnę, w butach umajonych syberyjskim kwieciem.
Powiśle na razie jest jeszcze czynne, zamyka się po 20 listopada na kilka dni.
Zakonczenie remontu i otwarcie butiku planowane jest na 1 grudnia 2011.
Zobaczcie zdjęcia koniecznie!







-10 do zajebistości…
„I can’t believe it!!!” – idealna kategoria dla tych walonek… i lubię tą odpowiedź wyżej:)
Fuj, brzydactwa i pewnie będą kosztować fortunę… fuj 2 …